Strony
W temacie
  • Angielski dla firm Warszawa
    Kursy języka angielskiego dla firm w Warszawie. Angielski, poza tym, ze jest językiem urzędowym w wielu krajach świata, pełni też obecnie rolę tzw. języka uniwersalnego. Jest on używany w wielu …
  • Biuro rachunkowe szczecin
    Biuro rachunkowe w Szczecinie. Usługi biur rachunkowych polecane są przede wszystkim niedużym firmom, które nie są na tyle duże, aby opłacało im się zatrudnianie własnych księgowych. Jest to rozwiązanie idealne …

W Polsce, od jakiegoś już czasu, panuje prawo, narzucające obowiązek uczenia się do minimum 18 roku życia. W efekcie tego wszystkie siedmiolatki maszerowały do szkół, a rytuał ten zmuszeni są powtarzać do osiągnięcia dorosłości. Na przestrzeni lat zmieniała się szkoła, bo zmieniał się również jej „opiekun”, a mianowicie Minister Edukacji. Zmiany te okazują się dosyć silne, zwłaszcza zważywszy na krótki przedział czasowy. I tak dla przykładu warto porównać szkołę współczesną do szkoły sprzed 10 lat. Ostatnie burzliwe dyskusje dotyczą przede wszystkim obniżenia wieku szkolnego o rok- od tego roku do szkoły maszerować będą już sześciolatki. Zważywszy na ostatnie zmiany pomysł ten może wydawać się absurdalny, bo początkowo ośmioletnią szkołę podstawową podzielono na dwa toki: sześć lat podstawówki i trzy lata gimnazjum. Licem zostało skrócone do lat trzech, jednak większość technik trwa cztery lata. Można stąd wnioskować, że uczniowie tracą jeden rok, który teraz ma rekompensować wcześniejsze rozpoczęcie edukacji. Kto na tym cierpi? Oczywiście uczniowie, którzy marnują swój czas. A pomysł z gimnazjum okazał się zupełnie nietrafiony, czego świadomi są dziś chyba wszyscy z wyjątkiem pomysłodawców…

Leave a Reply